Zagraniczne oznacza lepsze?

Jeżeli chodzi o fundusze zagraniczne w Polsce, to najcześciej kojarzą się nam z funduszami unijnymi przenaczanymi na pomoc krajom mniej rowiniętym, które od niedawna są w strukturach zjednoczonej europy. Do nich zalicza się także Polska. Mniej natomiast kojarzymy fundusze zagraniczne z giełdową rozgrywką oraz inwestycjami w zagraniczne fundusze. Tylko inwestorzy giełdowi oraz działający na rynku funduszy inwestycyjnych wiedzą o tej branzy więcej niż zwykły śmiertelnik. Wracając do funduszy zagranicznych… „Widać wyraźnie – i podobnie będzie z ofertą kolejnych firm – że nie wszystkie fundusze, które mogą być oferowane w Polsce, praktycznie są dostępne. Chodzi o to, by wysondować zainteresowanie klientów i nie zarzucać ich od samego początku zbyt dużą ofertą. Także sami dystrybutorzy muszą się „nauczyć” nowych produktów iwiedzieć, że fundusze zagraniczne mają dużo zalet. I wreszcie koszty: każdy fundusz dostępny w sprzedaży generuje koszty wprowadzającej go firmie (obsługa prawna, księgowa, wycena jednostek itp.). Wprowadzanie od razu 40 czy 50 funduszy byłoby mało racjonalne. Jednocześnie, w sytuacji gdy dystrybutor zgłosi zainteresowanie klientów funduszem, którego nie ma aktualnie w sprzedaży, można szybko poszerzyć ofertę.”

-Myślę, że dużą pomoc początkującym inwestorom okazali doradcy finansowi, którzy jeszcze do niedawna kojarzeni byli jedynie z doradztwem kredytowym, ale moga też pomóc przedsiębiorcom, którzy chcieliby pozyskać środki unijne na potrzeby własnych firm. Aby skorzystać z tych pieniędzy trzeba wykazać się określoną wiedzą, a przede wszystkim napisać dobry projekt. Nie każdy to potrafi i nie każdy wie o co w tym wszystkim chodzi. Firmy doradztwa i to nie tylko finansowego, z pewnością nam w tym pomogą. – przekonuje jeden z przedsiębiorców.

Loading...

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.